Kazimierz Kędroń urodził się 4 sierpnia 1922 r. w Starej Wsi koło Limanowej. Jego rodzicami byli Jakub Kędroń i Cecylia z domu Gawron.

Gdy miał kilka lat stracił rodziców, więc najpierw wychowywała go ciotka w Limanowej, a gdy był nastolatkiem został wychowankiem wojska.

W czasie wojny był żołnierzem – czołgistą. Doszedł do stopnia podporucznika. W roku 1945 został uwolniony z obozu jenieckiego w pobliżu Drezna.

Udał się do Limanowej, gdzie 12 lipca 1945 r. został skierowany przez Rejonową Komendę Uzupełnień Wojska Polskiego w Nowym Sączu do nowego miejsca zameldowania. Z poniższego dokumentu wynik, że skierowany był do Środy-prawdopodobnie chodzi o Środę Śląską.

W ten sposób znalazł się na Dolnym Śląsku, a od 4 września 1946 r. zameldowany był w Pucharowie Górnym (obecnie Szklary Górne).

Pracował w tutejszym PGR jako mechanik – brygadzista traktorzystów. W Szklarach poznał swoją przyszłą żonę, z którą wziął ślub w 1947 r.

W roku 1949 przeprowadził się do Lubina, gdzie mieszkał aż do śmierci.
Był bardzo aktywnym człowiekiem. Bardzo lubił sport, w tym piłkę nożną. Zaczynał jako obrońca w Gwardii Lubin w latach 50-tych i grał chyba do początku lat 60-tych. Wtedy boisko było na terenie obecnego osiedla Staszica.


Był również wiecznym żołnierzem, kochającym mundur wojskowy. Po przyjeździe do Lubina utrzymywał stały kontakt z wojskiem polskim – był m.in. instruktorem szkolącym żołnierzy z wojsk obrony terytorialnej. Wyjeżdżał na szkolenia, na manewry, na różne spotkania kolegów wojskowych.

Pracował m.in. w PSS Społem w Lubinie (był nawet jego prezesem), w Składnicy Maszyn Rolniczych Miejskiej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu w Lubinie, a ostatnie lata przed śmiercią w PKS w Lubinie, gdzie był kierownikiem magazynów części zamiennych do autobusów.
Wraz z żoną, która nadal żyje i ma już ponad 94 lata, doczekali się trójki dzieci. Krystyna jest najstarsza, ma 4 lata młodszą siostrę i 8 lat młodszego brata.
Kazimierz Kędroń zmarł 17 lutego 1980 r. Pochowany jest na starym cmentarzu w Lubinie.

Dziękuję serdecznie za pomoc z biogramem oraz przekazane zdjęcia pani Krystynie, córce Kazimierza Kędronia.